• Wpisów: 8
  • Średnio co: 157 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 20:35
  • Licznik odwiedzin: 4 587 / 1418 dni
 
kitsunetoshi
 
OHAYO!

Ja również jak moja poprzedniczka postanowiłam opisać o mojej krętej ,,karierze'' z mangą i anime.
Zaczynając. Już jako 5-cio letnie dziecko oglądałam namiętnie ,,Króla Szamanów'', ,,Pokemony'' , ,,Dragon Ball '' oraz ,,Naruto''. Myślę,że większość z Was również oglądało powyższe pozycje. Będąc małym dzieckiem nie miałam pojęcia,że właśnie oglądam anime. Moje zdanie o anime wykształciło się w podstawówce, kiedy to podczas przewijania kanałów w telewizji napotkałam się na artykuł o kulturze Japońskiej. Ludzie,którzy prezentowali ten oto temat twierdzili,że oglądanie anime prowadzi do problemów psychicznych i prowadzi do napadów agresji. Będąc osobą, która była raczej łatwowierna, myślałam że tamci ludzie faktycznie mieli racje. Osoby, które się tym interesowałam, traktowałam co najmniej jakby byli seryjnymi mordercami, pamiętam nawet jak stworzyłam kodeks zachowań dobrych ludzi i umieściłam punkt, który nosił nazwę ,,nie czytaj mangi i nie oglądaj anime bo to jest bardzo złe'' . Jednak podczas wakacji w roku 2014 przekonałam się,że moje dotychczasowe zdanie było bardzo błędne. Pewnego dnia spotkałam się z pojęciem ,,Fairy Tail'', chcąc sprawdzić co to takiego wpisałam owe hasło w wyszukiwarce internetowej.

Fairy_Tail_(2014)_Promotional_Poster.png


Ku mojemu zaskoczeniu dowiedziałam się,że jest to jeden z tasiemców. W mojej głowie pojawiły się myśli typu ,,jejku,wszędzie te chińskie bajeczki'' . Jednak pomyślałam,że skoro to jest takie ,,złe'' to co to powoduje. Włączyłam odcinek. Przyznam,że sama ze sobą źle się czułam,że żyłam w tak złym przekonaniu. Jak widać, ludzie, którzy przedstawiali tamten artykuł w telewizji nawet nie obejrzeli żadnego anime i mieli już z góry narzuconą opinię na ten temat.
Po kilku odcinkach ,,Fairy Tail'' stwierdziłam,że dobrze byłoby, abym poczytała troszkę na ten temat, tak się stało. Jednak na ok 13 odcinku zaprzestałam oglądania tej serii anime, gdyż zbytnio do mnie nie przemawiała.
Jednak, tak naprawdę całkowicie do anime i mangi przekonał mnie mój przyjaciel za co bardzo Mu dziękuję.
Polecił mi serię ,,Death Note'' , która okazała się być czymś idealnym, dzięki czemu poczułam, że chcę być częścią ,,tego świata'' , każdy odcinek wręcz połykałam. I tak właśnie zaczęła się moja pasja. Z czasem zaczęłam również kupować mangi, moją pierwszą była ,,Mirai Nikki'', która sprawiła, że również zaczęłam ,,kolekcjonować'' mangi.

Mirai-Niki.jpg


Może nie jestem jeszcze ekspertem w tej dziedzinie.Jednak uważam,że z czasem będę coraz bardziej rozeznana w danym temacie. Mam nadzieję, że nie zanudziliście się moją historią. Uważam,że najpierw należy się z czymś zapoznać,żeby później móc mieć o czymś zdanie.

10086.png


Jak rozpoczęła się Wasza kariera z M&A?

                     ~lisek łowca bishów

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Ja też kolekcjonuję mangi Posiadam całą serię "Emmy", trzy trylogie z Madoką Magica, "rock na szóstkę", "Kwiat i Gwiazda", "Na dzień przed ślubem", "Przyjaciółki", "Reversal" oba tomy, całą serię "kokoro connect", całą serię "Orange", dziewięć tomów "Ścieżek Młodości", cztery tomy "Girl Friends" i pierwszy tomik "K-ON!!"
     
  •  
     
    Heh, moja przygoda zaczęła się od Sailor Moon ^^ W sumie tyle anime obejrzałam i wcale nie mam zamiaru nikogo ukatrupić, to już zależy od człowieka i jego psychiki ^^
     
  •  
     
    @Yume - Nihon: Tsaa :D Dobrze że Bleach ma jeszcze kontynuację mangi, 4 filmy :D
     
  •  
     
    @Re:pray: Hah i zawsze ma się nadzieje,że dane anime będzie miało kontynuacje lub chociaż jakieś specjalne odcinki :3
     
  •  
     
    @Yume - Nihon: Prawda, każde anime jest niepowtarzalne. Zawsze jest mi szkoda gdy kończę oglądać, czuję taką pustkę :) Zwłaszcza w Bleachu, który stał się tradycją :D
     
  •  
     
    @Re:pray: To fakt ^^ Tak jak większość shounen'ów może się wydawać,ale jak widać, każda seria ma swój odmienny styl i nie zawsze może tak być. Już nie mogę się doczekać,aż się wezmę za oglądanie :3
     
  •  
     
    @Yume - Nihon: Jeżeli polubisz Orihime to nie powinno Cię to denerwować :3 Na początku zanim zaczęłam oglądać Bleacha, myślałam, że to tylko sama napierdzielanka mieczami, ale potem się przekonałam, że jest super, zwłaszcza na czele z moim ulubionym kapitanem Toshiro :D
     
  •  
     
    @Re:pray: Również wydają się być ciekawymi i barwnymi postaciami :) Już niedługo przekonam się o tym, ale mam nadzieję,że nie będzie mnie to denerwowało. XD
     
  •  
     
    @Yume - Nihon: Otóż to :D Osobiście jednymi z moich ulubionych postaci żeńskich w Bleach'u to Yoruichi i Rangiku :D Jedyne właśnie co wkurza mnie w Orihime to jej ciągłe "Kurosaki-kun" xd
     
  •  
     
    @Scusa, ma ti chiamo amore.: Dziękujemy i z chęcią wpadniemy :))
     
  •  
     
    @Re:pray: Hah ostatnimi czasy czytałam o niej i muszę przyznać Ci rację XD Podobnie jest z anime. Ale wszystko ma swoich zwolenników jak i przeciwników :)
     
  •  
     
    @Yume - Nihon: Orihimcia to jest postać dość kontrowersyjna xd Jedni ją uwielbiają, drudzy nie znoszą xd :D
     
  •  
     
    @Re:pray: Yey ^^ Dziękuję, właśnie tak myślałam,że gdy już skończę oglądać One Piece to wezmę się za Bleach'a , gdyż właśnie słyszałam dużo pozytywnych opinii na temat tego tasiemca, jak i również z tego powodu,iż wyglądam i przypominam charakterem Orihime Inoue XD
     
  •  
     
    No i dobrze! Więcej fanów anime :3 DN jest super, ale pamiętam, że moim pierwszym anime jakie pooglądałam było Kaze no Stigma, a kiedy to było nie pamiętam :D Oczywiście moim ulubionym jest Bleach, więc Ci go polecam ^.*